Witajcie na początku chciałabym oznajmić,że Louis został tatusiem :-* .Tak strasznie ciesze się z tego faktu, że zaraz nie wyrobie, ale wiwaty na później..Teraz czas przejść do tej najważniejszej rzeczy.
Gdy na początku tamtego roku okazało się, że Briana jest w ciąży, fanki wpadły w szał.Jedni mówili, że to nie prawda, inni, że jak już jest w ciąży to urodzi poduszkę, a inni po prostu cieszyli, że Louis doczeka się swojego potomka. No i miesiące mijały, a o ciąży Briany nadal mówiono, że to dziecko to poduszka, że to ustawka i w ogóle, aż w końcu przed wczoraj Louis doczekał się swojego upragnionego potomka. Malec ma na imię Freddy Louis podzielił się tym faktem na twitterze, ale fanki gdy to przeczytali dali mu 400 000 unfollow.Dlatego ja się teraz pytam czy to jest tak trudno zrozumieć, że Louis ma dziecko??, a nie, że wariować.No kurcze czy tak zachowują się prawdziwe Directioner?, nie prawdziwe Directioner powinny wspierać swojego idola. Postawcie się teraz w sytuacji Louis'a. Co teraz biedaczek musi czuć. Zamiast robić o byle gówno problemy powinniście go wspierać i cieszyć się razem z nim. A czy jak by ktoś inny został ojcem np:Niall to też byście go tak potraktowały?, też byście dały mu unfollow?. Serio, zastanówcie się nad swoim zachowaniem bo to się robi dziecinne.
Dziękuje za uwagę i ostatnie moje zdania.Wiem, że tego nie przeczytasz Louis, ale serdecznie Ci gratuluję z Twojego ojcostwa.Opiekuj się nim, i bądź z nim zawsze,a nie tylko jako weekendowy tatuś.Pamiętaj Louis prawdziwe Directioner zostają na zawsze.Jeszcze raz ci gratuluję.Kocham Cię
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz