sobota, 5 grudnia 2015

Szokująca prawda

Siedzimy wszyscy w samochodzie.Tato chowa jeszcze moje walizki do bagażnika.Jestem podekscytowana oraz przerażona.Mam nadzieję,że znajdę kogoś kto pomoże mi oswoić się z nowym miejscem
-I co gotowi?-Tato odpalił silnik
-Tak-No i ruszyliśmy w drogę.Słuchaliśmy radia,aż w pewnej chwili usłyszałam głos.Wydawał mi się być znany,ale za nic w świecie nie mogę przypomnieć sobie do kogo należy
-Amando wiesz kto to śpiewa?
-Nie,a wiem kto to?-Podniosłam jedną brew do góry
-No pomyśl
-No nie wiem
-Bawiłaś się z nim jak byłaś mała-Hm,..pomyślmy najpierw była...no właśnie kto był?
-Mamo jak ja mogę pamiętać jak to było 17 lat temu
-To ja ci od świeże pamięć.Bawiłaś się z Niallem.Niallem Horanem-zaraz,zaraz zdaje mi się,że był ktoś taki
-Ja miałam niby bawić się z chłopakiem?.To nie możliwe
-A jednak,na dowód tego spójrz na swoją szyję-Dostrzegłam wisiorek w kształcie serca
-To od niego?
-Tak,tam są wygrawerowane słowa-Chwyciłam serduszko w palce.Rzeczywiście były tam słowa.,,Nie zapomnij o mnie''-Tak brzmiały te słowa
-Dlaczego mi nic o nim nie powiedzieliście?
-Myśleliśmy,że go pamiętasz
-Jak mogę pamiętać coś,co wydarzyło się 17 lat temu?
-Amando-Alex położył mi rękę na ramieniu
-Okłamaliście mnie.Wmawialiście mi,że ten naszyjnik jest od mojej cioci,a tak naprawdę jest od osoby,której nawet nie pamiętam
-Nie kłóćmy się-Nic już więcej nie powiedziałam.W końcu dojechaliśmy na lotnisko.Wyjęłam swoje walizki.Pożegnałam się z bratem oraz rodzicami.Chwyciłam za walizki i udałam się do samolotu.Swój bagaż umieściłam na półce,a sama usiadłam na fotelu.Zapięłam pasy.Ścisnęłam swój naszyjnik.Przymknęłam oczy.Próbowałam przypomnieć sobie jakieś momenty z Niallem.Zaczęliśmy kołować.Po 5 minutach wzbiliśmy się do góry.Spojrzałam się w okno.Jestem ciekawa jak ten Niall wygląda.Czy ma blond włosy?,czy ma niebieskie oczy.Oparłam swoją głowę o oparcie.Poczułam,że odpływam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz